Rankingi Sevilla FC – forma, punkty i bilans bramkowy

Sezon 2025/26 nie należy do najłatwiejszych w wykonaniu Sevilli FC. Andaluzyjski klub zajmuje 13. pozycję w tabeli La Liga z zaledwie 26 punktami po 24 rozegranych kolejkach, co plasuje go w dolnej połowie stawki. Bilans siedmiu zwycięstw, pięciu remisów i aż dwunastu porażek pokazuje skalę problemów, z jakimi boryka się zespół prowadzony przez Matiasa Almeydę. Ujemny bilans bramkowy oraz niestabilna forma sprawiają, że ranking Sevilli wygląda niepokojąco na tle historycznych osiągnięć klubu.

La Liga2025/2026
#DrużynaMPKTZRPBramki+/-Forma
1
FC BarcelonaLM
2664211471:26+45
2
Real MadrytLM
2660193454:22+32
3
Atlético MadrytLM
2651156543:23+20
4
VillarrealLM
2651163748:31+17
5
Real BetisLE
26431110542:32+10
6
Celta VigoLK
26401010636:28+8
7
Espanyol
26361061033:39-6
8
Real Sociedad
263598938:380
9
Athletic Bilbao
26351051130:36-6
10
Osasuna
2633961130:300
11
Getafe
2632951221:29-8
12
Sevilla
2630861234:41-7
13
Girona
2630791027:42-15
14
Valencia
2629781127:39-12
15
Rayo Vallecano
2527691023:32-9
16
Alavés
2627761323:34-11
17
Elche
26265111034:39-5
18
Mallorca
2624661429:42-13
19
Levante
2621561528:44-16
20
Real Oviedo
2517381416:40-24
Liga Mistrzów
Liga Europy
Liga Konferencji
Strefa spadkowa

Aktualna pozycja Sevilli w rankingu La Liga

Sevilla FC plasuje się obecnie na 13. miejscu w tabeli La Liga, co jest wynikiem rozczarowującym dla klubu z tak bogatą historią. Po 24 meczach zespół zgromadził 26 punktów, co daje średnią zaledwie 1,08 punktu na mecz. Dystans do strefy europejskich pucharów wynosi aż 15 punktów – Real Betis na piątej pozycji ma ich 41. Z drugiej strony, przewaga nad strefą spadkową jest całkiem komfortowa, bo Deportivo Alavés na 14. miejscu traci do Sevilli kilka oczek.

W porównaniu z czołówką tabeli różnica jest ogromna. Real Madryt prowadzi z 60 punktami, FC Barcelona ma 58, a nawet miejski rywal – Real Betis – wyprzedza Sevillę o 15 punktów. Taka pozycja w rankingu La Liga to dla klubu, który jeszcze kilka sezonów temu regularnie grał w europejskich pucharach, powód do frustracji.

Sevilla FC rozegrała już 24 mecze ligowe w sezonie 2025/26, wygrywając tylko 7 z nich przy 12 porażkach – najgorszy bilans od wielu lat.

Bilans punktowy i forma meczowa

Szczegółowa analiza bilansu punktowego Sevilli pokazuje, gdzie leży problem. Zespół wygrał 7 meczów, zremisował 5 i przegrał aż 12 spotkań. Oznacza to, że połowę rozegranych meczów kończy porażką, co jest alarmującym sygnałem. Forma meczowa oscyluje wokół jednego punktu na mecz, co w praktyce oznacza walkę o utrzymanie, a nie o europejskie puchary.

Ostatnie wyniki nie napawają optymizmem. Remis 2-2 z Realem Betis w derbach Sewilli pokazał, że drużyna potrafi walczyć, ale brakuje jej konsekwencji. W całym sezonie Sevilla zdobyła 26 punktów, co przy 24 meczach daje średnią niewiele ponad punkt na spotkanie. To wynik, który plasuje klub w dolnej połowie tabeli i daleko od ambicji, jakie powinna mieć Sevilla.

Kategoria Wartość
Mecze rozegrane 24
Zwycięstwa 7
Remisy 5
Porażki 12
Punkty 26
Średnia punktów/mecz 1,08

Bilans bramkowy – problem defensywy

Jednym z największych problemów Sevilli w tym sezonie jest defensywa. Zespół strzelił 31 goli, ale stracił aż 39, co daje ujemny bilans bramkowy na poziomie -8. To wyraźnie pokazuje, gdzie tkwi główny problem – drużyna nie potrafi skutecznie bronić własnej bramki. W 24 meczach średnio traci 1,63 gola na spotkanie, co jest wynikiem zbyt wysokim jak na zespół aspirujący do wyższych lokat.

Z ofensywą też nie jest kolorowo. 31 strzelonych bramek w 24 meczach daje średnią 1,29 gola na mecz – to zdecydowanie za mało, by marzyć o europejskich pucharach. Dla porównania, FC Barcelona strzeliła już 64 gole, a Real Madryt 53. Sevilla wypada blado nawet w porównaniu z Realem Betis, który ma na koncie 39 bramek.

Ujemny bilans bramkowy -8 (31 strzelonych, 39 straconych) to jeden z najgorszych wyników w historii Sevilli w ostatnich latach.

Szczególnie niepokojący jest fakt, że w większości meczów – dokładnie w 67% spotkań La Liga – padało powyżej 2,5 bramki. To oznacza, że mecze Sevilli są otwarte i pełne goli, ale niestety częściej trafiają rywale. W 22 spotkaniach obie drużyny zdobywały bramki, co potwierdza problemy defensywne andaluzyjskiego klubu.

Najlepsi strzelcy i ich wkład w ranking

W tym sezonie ciężar ofensywy Sevilli spoczywa na barkach kilku zawodników. Akor Adams, Isaac Romero i Ruben Vargas mają na koncie po 3 bramki każdy, co czyni ich najskuteczniejszymi strzelcami zespołu. To jednak zdecydowanie za mało – żaden zawodnik nie przekroczył bariery pięciu goli, co pokazuje, jak bardzo brakuje drużynie prawdziwego lidera ofensywy.

Ruben Vargas, 27-letni szwajcarski skrzydłowy, jest nie tylko jednym z najlepszych strzelców, ale też liderem w asystach z 4 podaniami na koncie. Jego wszechstronność czyni go kluczowym zawodnikiem w ofensywie Sevilli. José Ángel Carmona z 3 asystami również wyróżnia się w kreowaniu sytuacji bramkowych, choć jako obrońca jego głównym zadaniem powinna być gra defensywna.

Zawodnik Mecze Bramki Asysty
Akor Adams 11 3 1
Isaac Romero 11 3 0
Ruben Vargas 12 3 4
Alexis Sanchez 8 2 1
José Ángel Carmona 12 1 3

Statystyki domowe i wyjazdowe

Analiza wyników Sevilli w podziale na mecze domowe i wyjazdowe pokazuje pewne różnice, choć żadna z aren nie daje zespołowi wyraźnej przewagi. Na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán, gdzie Sevilla rozgrywa mecze domowe, zespół powinien czuć się pewniej, ale wyniki nie zawsze to potwierdzają. Średnia frekwencja na meczach domowych wynosi około 35 tysięcy widzów, co pokazuje, że kibice wciąż wspierają drużynę mimo słabych wyników.

W meczach wyjazdowych Sevilla radzi sobie jeszcze gorzej. Brak stabilności i problemy z utrzymaniem czystego konta sprawiają, że zespół rzadko przywoził punkty z trudnych wyjazdów. To jeden z kluczowych czynników wpływających na pozycję Sevilli w rankingu La Liga – bez poprawy gry na wyjeździe trudno będzie myśleć o awansie w tabeli.

Kluczowe mecze wpływające na ranking

Sezon 2025/26 przyniósł Sevilli kilka bolesnych porażek, które bezpośrednio wpłynęły na jej pozycję w rankingu. Mecze z czołówką tabeli – Realem Madryt, FC Barceloną czy Atletico Madryt – kończyły się przeważnie porażkami, co pogłębiało dystans do europejskich pucharów. Szczególnie dotkliwe były porażki z bezpośrednimi rywalami w walce o środek tabeli.

Z drugiej strony, były też momenty nadziei. Remis 2-2 w derbach z Realem Betis pokazał charakter drużyny, choć strata dwóch punktów w meczu z rywalem z górnej połowy tabeli to kolejna stracona okazja. Sevilla potrzebuje więcej takich meczów, w których potrafi walczyć do końca, ale przede wszystkim – musi zacząć je wygrywać.

W 55,88% meczów Sevilli padało powyżej 2,5 bramki, co czyni jej spotkania jednymi z najbardziej widowiskowych, choć często kończy się to porażką.

Porównanie z poprzednimi sezonami

Aktualna pozycja Sevilli w rankingu La Liga jest zdecydowanie najgorsza od wielu lat. Klub, który przez 25 kolejnych sezonów występuje w najwyższej klasie rozgrywkowej, przyzwyczaił kibiców do walki o europejskie puchary, a nie o utrzymanie. Jeszcze kilka lat temu Sevilla regularnie kończyła sezon w pierwszej szóstce, zdobywała puchary Ligi Europy i była postrzegana jako jeden z najlepszych klubów w Hiszpanii.

Porównanie obecnego sezonu z poprzednimi pokazuje wyraźny spadek formy. Średnia punktów na mecz spadła poniżej 1,1, podczas gdy w lepszych sezonach Sevilla osiągała średnią powyżej 1,8 punktu. Bilans bramkowy również jest zdecydowanie gorszy – w poprzednich kampaniach zespół potrafił utrzymywać dodatni stosunek strzelonych do straconych bramek.

Dyscyplina i kartki – dodatkowy problem

Oprócz problemów sportowych, Sevilla boryka się też z kwestią dyscypliny na boisku. José Ángel Carmona z 9 kartkami jest najbardziej karanym zawodnikiem drużyny, co pokazuje, że emocje często biorą górę nad taktyką. Lucien Agoumé z 7 kartkami i Gerard Fernández Castellano z 6 również regularnie lądują w notesie sędziego.

Nadmierna liczba kartek to nie tylko problem wizerunkowy, ale też praktyczny – zawieszone zawodnicy osłabiają kadrę w kluczowych momentach sezonu. W drużynie, która i tak ma problemy z wynikami, każda absencja kluczowego gracza może mieć znaczenie dla ostatecznej pozycji w rankingu.

Perspektywy i walka o wyższą pozycję

Przed Sevillą wciąż 14 kolejek do końca sezonu, co daje teoretycznie 42 punkty do zdobycia. Matematycznie awans do górnej połowy tabeli jest jeszcze możliwy, ale wymaga radykalnej poprawy formy. Zespół musiałby zacząć wygrywać przynajmniej dwa na trzy mecze, co przy obecnej dyspozycji wydaje się trudne do osiągnięcia.

Realistycznym celem dla Sevilli jest stabilizacja w środku tabeli i uniknięcie strefy spadkowej. Z przewagą kilku punktów nad Deportivo Alavés sytuacja nie jest dramatyczna, ale dalsze potknięcia mogą sprawić, że ranking Sevilli FC jeszcze bardziej się pogorszy. Kluczowe będą mecze z bezpośrednimi rywalami – Espanyolem, Celtą Vigo, Realem Sociedad czy Osasuną.

Rola trenera i zmiany taktyczne

Matias Almeyda, 52-letni argentyński szkoleniowiec, ma przed sobą nie lada wyzwanie. Jego zadaniem jest odbudowa zespołu, który wyraźnie znajduje się w kryzysie. Zmiany taktyczne, rotacja składu i praca nad mentalnością zawodników to elementy, które mogą pomóc poprawić pozycję Sevilli w rankingu. Jednak bez konkretnych wyników cierpliwość kibiców i władz klubu może się wyczerpać.

Almeyda eksperymentuje z ustawieniem 4-2-3-1, próbując znaleźć równowagę między obroną a atakiem. Problem w tym, że zespół wciąż traci zbyt wiele bramek, a ofensywa nie jest wystarczająco skuteczna. Być może konieczne będą bardziej defensywne ustawienia, przynajmniej do czasu, gdy drużyna odzyska pewność siebie.

Wpływ formy na ranking i przyszłość klubu

Obecna forma Sevilli FC bezpośrednio przekłada się na jej pozycję w rankingu La Liga i ma daleko idące konsekwencje dla przyszłości klubu. Brak gry w europejskich pucharach oznacza nie tylko prestiżową stratę, ale też finansową – kluby grające w Lidze Mistrzów czy Lidze Europy zarabiają miliony euro z tytułu udziału w rozgrywkach. Sevilla, która jeszcze niedawno była stałym bywalcem tych rozgrywek, musi teraz liczyć się z utratą znaczących przychodów.

Długofalowo słaba forma może wpłynąć też na transfery. Najlepsi zawodnicy mogą szukać nowych wyzwań w klubach oferujących grę na najwyższym poziomie, a pozyskanie wartościowych wzmocnień będzie trudniejsze. Sevilla musi szybko odbudować swoją pozycję, jeśli nie chce stracić statusu jednego z czołowych klubów w Hiszpanii.

Sevilla FC jest obecnie na 13. miejscu w La Liga – najniższej pozycji od dekady, co stawia pod znakiem zapytania przyszłość klubu w europejskich rozgrywkach.

Statystyki zaawansowane i analiza xG

Nowoczesna analiza futbolu opiera się nie tylko na tradycyjnych statystykach, ale też na zaawansowanych wskaźnikach jak expected goals (xG). W przypadku Sevilli dane te pokazują, że zespół kreuje zbyt mało sytuacji bramkowych wysokiej jakości. Średnio 11,22 strzałów na mecz, z czego tylko 3,72 celnych, to liczby potwierdzające problemy ofensywne.

Z drugiej strony, Sevilla pozwala rywalom na zbyt wiele okazji do strzelenia gola. Analiza xG pokazuje, że zespół traci bramki, których teoretycznie mógłby uniknąć przy lepszej grze defensywnej. To potwierdza wcześniejsze obserwacje – problem leży przede wszystkim w defensywie, a dopiero w drugiej kolejności w ofensywie.

Podsumowanie sytuacji rankingowej

Ranking Sevilli FC w sezonie 2025/26 to obraz klubu w kryzysie. 13. miejsce w tabeli, 26 punktów po 24 meczach i ujemny bilans bramkowy – to nie są liczby, do których przywykli kibice andaluzyjskiego zespołu. Problemy defensywne, brak skutecznego snajpera i słaba forma wyjazdowa to główne przyczyny obecnej sytuacji.

Przed Sevillą jeszcze połowa sezonu, ale czas ucieka. Bez wyraźnej poprawy wyników klub może zakończyć sezon w dolnej połowie tabeli, co byłoby największym rozczarowaniem od lat. Ranking Sevilli w La Liga wymaga natychmiastowej reakcji – zarówno ze strony zawodników, jak i sztabu szkoleniowego. Kibice liczą, że druga część sezonu przyniesie odmianę losu i pozycja Sevilli w rankingu zacznie powoli rosnąć, przywracając klubowi dawną świetność.