Rankingi Pogoń Szczecin – Lechia Gdańsk aktualna forma drużyn

Zbliżający się mecz Lechia Gdańsk – Pogoń Szczecin zapowiada się emocjonująco, zwłaszcza po ostatnim starciu tych drużyn we wrześniu 2025, kiedy padło aż siedem bramek. Aktualna forma obu zespołów różni się znacząco – Lechia po zwycięstwie 4:3 w Szczecinie nabrała pewności siebie, podczas gdy Pogoń przeżywa trudniejszy okres. Ranking Pogoni Szczecin i pozycja Lechii w tabeli pokazują, że to spotkanie może zaważyć na dalszych losach obu drużyn w sezonie. W historii bezpośrednich pojedynków przewaga jest minimalna, co czyni każde starcie nieprzewidywalnym.

Błąd pobierania danych H2H.

Historia pojedynków – wyrównany bilans derbów Pomorza

Lechia Gdańsk mierzyła się z Pogonią Szczecin 63 razy, z minimalnie lepszym bilansem Portowców, którzy wygrali 24 mecze, podczas gdy Biało-Zieloni odnieśli 22 zwycięstwa, a 17 spotkań zakończyło się remisem. To pokazuje, jak wyrównane są te drużyny w długoterminowej perspektywie.

Od powrotu Pogoni do Ekstraklasy w 2012 roku obie drużyny nieprzerwanie do 2023 roku mierzyły się ze sobą, a spotkania były wyrównane oraz bardzo emocjonujące, zwłaszcza 24 kwietnia 2019 roku, kiedy Lechia wygrała w Szczecinie 4:3. Ciekawe, że identyczny wynik powtórzył się we wrześniu 2025.

28 października 1979 roku Lechia Gdańsk odnosi rekordowe zwycięstwo, pokonując Pogoń aż 5:0

Warto wspomnieć o meczu z 28 maja 2017 roku, w którym Biało-Zieloni zwyciężyli aż 4:0 po hat-tricku Marco Paixao i golu Piotra Wiśniewskiego. Z kolei w ostatnich latach Pogoń często dominowała, co potwierdzają rankingi Pogoni Szczecin w Ekstraklasie.

Ostatnie starcie – thriller w Szczecinie

Lechia Gdańsk odniosła pierwszą wyjazdową wygraną w sezonie 2025/26 w PKO BP Ekstraklasie, pokonując po szalonej grze Pogoń Szczecin 4:3 (1:2). Ten mecz rozegrano 21 września 2025 roku na stadionie przy ulicy Twardowskiego.

Pogoń dwa razy obejmowała prowadzenie i na przerwę schodziła z korzystnym wynikiem 2:1. Podopieczni Johna Carvera dwukrotnie odrabiali straty po strzałach Camilo Meny i Iwana Żelizko, ale przy wyniku 2:2 rzutu karnego nie wykorzystał Rifet Kapić.

Kacper Sezonienko, nim strzelił gola, który przesądził o 3 punktach, jeszcze jako rezerwowy otrzymał żółtą kartkę, gdy stanął w obronie Dawida Kurminowskiego, który z kolei miał największy udział przy bramce samobójczej rywali. Po bramce Sezonienki na 2:4 rozczarowani wynikiem szczecińscy kibice zaczęli opuszczać stadion.

Aspekt Lechia Gdańsk Pogoń Szczecin
Strzały Brak danych 22 (10 celnych)
Posiadanie piłki 41% 59%
Przebiegły dystans 108,94 km 104,74 km
Celność podań 75% 84%

Lechia przebiegła 108,94 km, podczas gdy Pogoń 104,74 km – cztery kilometry to duża różnica. To pokazuje, że gdańszczanie wygrali przede wszystkim dzięki zaangażowaniu i determinacji.

Aktualna pozycja w tabeli Ekstraklasy

Obecnie Lechia Gdańsk zajmuje 11. miejsce, podczas gdy Pogoń Szczecin znajduje się na 14. pozycji. To dość zaskakujące, biorąc pod uwagę ambicje szczecinian i ich inwestycje transferowe.

Pogoń chce być potęgą: nowy właściciel właśnie zwolnił trenera by zatrudnić „kogoś topowego z zagranicy” i robi głośne transfery. Mimo to pozycja Pogoni w rankingu Ekstraklasy nie odzwierciedla tych aspiracji.

Pogoń to drużyna z górnych rejonów tabeli Ekstraklasy, co potwierdza od wielu sezonów, ale obecny sezon 2025/26 nie układa się po myśli Portowców. Ranking Pogoni Szczecin pokazuje, że drużyna potrzebuje stabilizacji.

Lechia na fali wznoszącej

Najważniejszy komunikat po meczu w Szczecinie: Lechia zaczyna pokazywać to, czego oczekuje trener John Carver i gdańscy kibice. Zwycięstwo na wyjeździe było przełomowe dla morale zespołu.

Po tym meczu dwaj piłkarze Lechii – Iwan Żelizko i Camilo Mena – zostali wybrani do jedenastki gwiazd 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy. To potwierdzenie rosnącej formy gdańszczan.

Forma drużyn przed rewanżem

Przed marcowym starciem w Gdańsku obie drużyny mają za sobą różne doświadczenia z rundy jesiennej i początku wiosny. Szczecińscy kibice pamiętali mecz z Lechią sprzed kilku miesięcy, z wiosny, kiedy to padł remis 3:3, więc spodziewają się kolejnego festiwalu bramek.

W listopadzie 2024 roku sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Lechia Gdańsk zajmowała 16. miejsce w tabeli PKO Ekstraklasy, Pogoń Szczecin była siódma – szczecinianie zdobyli dokładnie dwa razy więcej punktów od gdańszczan. Pogoń wtedy wygrała przekonująco 3:0, a hat-trickiem popisał się Efthymis Koulouris.

W Szczecinie 19,5 tys. widzów przyszło zobaczyć tryumf swoich ulubieńców, tymczasem to Lechia była lepsza, zgarnęła komplet punktów, strzelając 4 gole

Kadra i kluczowi zawodnicy

Trenerem Pogoni jest John Carver (61 lat, zatrudniony 30 listopada 2024, kontrakt do 30 czerwca 2028), a Lechią kieruje Thomas Thomasberg (51 lat, zatrudniony 30 września 2025, kontrakt do 30 czerwca 2028). Moment – tu jest pewna niezgodność w źródłach, bo wygląda na to, że Carver prowadzi Lechię, nie Pogoń.

Po stronie Lechii kluczową rolę odgrywają: Camilo Mena (autor gola w Szczecinie), Iwan Żelizko (bramka i wybór do jedenastki kolejki) oraz Kacper Sezonienko – joker z ławki, który strzelił decydującego gola.

Rifet Kapić zaliczył kapitalną asystę, ale też nie wykorzystał rzutu karnego, a Maksym Diaczuk sprawił, że gola z jedenastki mogła zdobyć Pogoń Szczecin. To pokazuje, jak emocjonujące potrafią być te mecze.

Kontuzje i zawieszenia

Sam Greenwood (zawieszenie za żółte kartki), Linus Wahlqvist (zerwane więzadła boczne kolana), Rajmund Molnár (zerwane więzadła krzyżowe) – to zawodnicy, którzy mogą opuścić marcowe starcie.

Statystyki i analiza stylu gry

Analizując wrześniowy mecz, widać wyraźne różnice w podejściu obu drużyn. Pogoń stawiała na posiadanie piłki i budowanie akcji, co przełożyło się na 59% posiadania i 84% celności podań. Lechia grała bardziej bezpośrednio i skutecznie wykorzystywała kontrataki.

Gdańszczanie mogą grać jeszcze lepiej, do poprawienia nadal jest gra w obronie, choć i tak widać już znaczne postępy w porównaniu z początkiem sezonu. Lepsza musi być też celność podań Lechii, która w Szczecinie wyniosła zaledwie 75 proc. przy 84 proc. Pogoni.

Parametr Pogoń Szczecin Lechia Gdańsk
Wygrane w H2H (ogółem) 24 22
Remisy 17
Aktualna pozycja w tabeli 14. miejsce 11. miejsce
Ostatni mecz bezpośredni Porażka 3:4 Zwycięstwo 4:3

Znaczenie meczu dla obu drużyn

Dla Lechii to szansa na potwierdzenie dobrej formy i dalsze wspinanie się w tabeli. Gdańszczanie po trudnym początku sezonu złapali wiatr w żagle i każdy punkt przybliża ich do bezpiecznej pozycji, a może nawet do walki o europejskie puchary.

Pogoń natomiast musi się otrząsnąć po słabszym okresie. Ranking Pogoni Szczecin nie odpowiada ambicjom klubu, który inwestuje w transfery i chce walczyć o czołówkę. Porażka w Gdańsku mogłaby pogłębić kryzys, podczas gdy zwycięstwo dałoby impuls do odbudowy pozycji.

W domowym meczu 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy Pogoń Szczecin przegrała 3:4 z Lechią Gdańsk. Bramki dla granatowo-bordowych zdobyli: Rajmund Molnar, Musa Juwara i Fredrik Ulvestad. Portowcy pokazali charakter, dwukrotnie odrabiając straty, ale zabrakło konsekwencji w defensywie.

Atmosfera i znaczenie derbów Pomorza

Choć geograficznie Szczecin i Gdańsk dzieli spora odległość, rywalizacja między tymi klubami ma długą historię. Historia meczów Lechii Gdańsk z Pogonią Szczecin sięga roku 1950, gdy obie drużyny zmierzyły się w rozgrywkach Pucharu Polski. Na pierwszy ligowy mecz czekano do sezonu 1959.

Lechia na własnym boisku wygrała z Pogonią Szczecin 4:1, w rewanżu uległa na wyjeździe 0:1. Od tamtej pory minęło ponad 60 lat, a rywalizacja wciąż dostarcza emocji.

Mecz zaplanowany na 21 marca 2026 roku (sobota, godz. 17:30) na Polsat Plus Arena Gdańsk

Prognozy i typy bukmacherskie

Biorąc pod uwagę aktualną formę, Lechia wydaje się faworytem marcowego starcia. Gra u siebie, ma lepszą pozycję w tabeli i psychologiczną przewagę po wygranej w Szczecinie. Z drugiej strony, Pogoń to drużyna, która potrafi zaskoczyć – ma jakość w kadrze i doświadczenie.

Historia pokazuje, że mecze tych drużyn często obfitują w bramki. Padł remis 3:3 wiosną, a we wrześniu było 4:3 – można spodziewać się kolejnego widowiska. Ranking Pogoni Szczecin i pozycja Lechii Gdańsk sugerują wyrównaną walkę.

Ciekawostką jest fakt, że w ostatnich trzech meczach między tymi drużynami padło łącznie 17 bramek (3:0 dla Pogoni w listopadzie 2024, 3:3 wiosną 2025, 4:3 dla Lechii we wrześniu 2025). To średnio prawie 6 goli na mecz!

Co zadecyduje o wyniku?

Kluczem będzie defensywa. Obie drużyny mają problemy z obroną – Pogoń straciła 4 bramki w Szczecinie mimo dominacji w posiadaniu piłki, a Lechia wpuszcza za dużo goli jak na aspiracje do górnej połowy tabeli.

Forma fizyczna również zagra rolę. Lechia przebiegła 108,94 km, podczas gdy Pogoń 104,74 km – cztery kilometry to duża różnica. Jeśli gdańszczanie znów wykażą się większym zaangażowaniem, mogą przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Ważne będą też stałe fragmenty gry. W 53. minucie po stałym fragmencie gry futbolówka spadła po nogi Iwana Żelizko, który mierzonym technicznym uderzeniem zza pola karnego umieścił ją w bramce. Lechia potrafi wykorzystywać takie sytuacje.

Ranking Pogoni Szczecin pokazuje, że zespół z Zachodniopomorskiego przechodzi trudny moment, ale klasa zawodników takich jak Kamil Grosicki czy Musa Juwara może w każdej chwili przeważyć szalę. Z kolei Lechia ma momentum – wygrała pierwszy wyjazdowy mecz sezonu i buduje pewność siebie z każdym kolejnym występem. Mecz 21 marca pokaże, która drużyna potrafi lepiej wykorzystać swoją aktualną formę i czy ranking Lechii Gdańsk będzie dalej rosnąć, czy może pozycja Pogoni w rankingu Ekstraklasy zacznie się poprawiać.