Reprezentacja Polski w piłce nożnej mężczyzn to drużyna, która dwukrotnie stawała na podium mistrzostw świata i dostarczyła kibicom niezapomnianych emocji. Biało-czerwoni mają na koncie brązowe medale z mundiali 1974 i 1982 roku, złoto olimpijskie z Monachium oraz pokolenie piłkarzy, których nazwiska znał cały świat. Od legendarnych „Orłów Górskiego” po współczesną erę z Robertem Lewandowskim – polska kadra przeszła przez wzloty i upadki, ale zawsze potrafiła zaskoczyć. Historia reprezentacji Polski w piłce nożnej to opowieść o wielkich triumfach, bolesnych porażkach i ludziach, którzy na zawsze zapisali się w pamięci fanów futbolu.
Reprezentacja Polski w piłce nożnej – kadra na bieżący sezon
Skład reprezentacji narodowej Polski zmienia się w zależności od formy zawodników, kontuzji i decyzji selekcjonera. Aktualna kadra łączy doświadczonych piłkarzy grających w najlepszych europejskich ligach z młodszymi zawodnikami, którzy dopiero budują swoją pozycję w drużynie narodowej. Kompletne zestawienie piłkarzy powołanych do kadry na ten sezon, wraz z numerami, pozycjami i klubami, znajdziesz w tabeli poniżej.
Bramkarze
Obrońcy
Pomocnicy
Napastnicy
Początki polskiej piłki nożnej – od 1919 do II wojny światowej
Koncepcja utworzenia piłkarskiej reprezentacji Polski pojawiła się 20 grudnia 1919, podczas założycielskiego zgromadzenia Polskiego Związku Piłki Nożnej, które odbyło się w Warszawie. 18 grudnia 1921 roku pierwszy oficjalny mecz międzypaństwowy rozegrała reprezentacja Polski. Biało-czerwoni przegrali w Budapeszcie 0:1 z Węgrami.
Lata międzywojenne to czas budowania fundamentów pod polski futbol. Pod wodzą Józefa Kałuży „Biało-Czerwoni” wywalczyli 4. miejsce turnieju piłkarskiego Igrzysk Olimpijskich Berlin 1936. To był pierwszy poważny sukces młodej reprezentacji, który pokazał, że Polska może rywalizować z europejską czołówką.
Cztery lata później, w eliminacjach MŚ 1938 Polacy wyeliminowali Jugosławię. Debiut w finałach mistrzostw świata nastąpił 5 czerwca 1938 na Stade de la Meinau w Strasburgu w przegranym po dogrywce 5:6 spotkaniu 1/8 finału z Brazylią. Ten mecz przeszedł do historii głównie za sprawą jednego piłkarza.
Ernest Wilimowski – przedwojenna gwiazda
Niekwestionowaną „gwiazdą” przedwojennej kadry stał się Ernest Wilimowski. Zdobywca 21 bramek w 22 meczach międzypaństwowych, na arenie światowej zasłynął przede wszystkim strzeleniem 4 goli podczas wspomnianego boju z Brazylią, co do mundialu 1994 było niepobitym rekordem MŚ. Mimo tej fenomenalnej indywidualnej postawy Polska odpadła z turnieju, ale Wilimowski zapisał się w annałach futbolu.
Wielkim sukcesem polskiej reprezentacji przed wybuchem II wojny światowej było pokonanie (4:2) 27 sierpnia 1939 na stadionie Wojska Polskiego w Warszawie ówczesnych wicemistrzów globu – Węgrów. To był ostatni wielki mecz przed wybuchem wojny, która przerwała rozwój polskiego futbolu na długie lata.
Powojenna odbudowa i lata 50. – czas pojedynczych sukcesów
Pierwszy po II wojnie światowej mecz polska reprezentacja rozegrała 11 czerwca 1947 w Oslo, przegrywając 1:3 z Norwegią. Reprezentacja musiała się odbudowywać praktycznie od podstaw. Największym sukcesem Polaków w pierwszych powojennych latach było towarzyskie zwycięstwo 3:1 nad jedną z czołowych wówczas drużyn europejskich, Czechosłowacją (1948). W tym samym roku, 26 czerwca 1948 w Kopenhadze reprezentacja Polski doznała najwyższej porażki w swojej historii, przegrywając z Danią 0:8.
Lata 50. i początek 60. to okres meczów o honor i pojedynczych zwycięstw. W 1957 roku, gdy biało-czerwoni wygrali w Chorzowie ze Związkiem Radzieckim 2:1 w eliminacjach MŚ, bramki zdobył legendarny Gerard Cieślik, a zwycięstwo nabrało wymiarów politycznej demonstracji. W czasach zimnej wojny każde zwycięstwo nad ZSRR miało wymiar wykraczający poza sport.
W plebiscycie Polskiego Związku Piłki Nożnej ogłoszonego w 1969 roku Gerard Cieślik został wybrany najlepszym piłkarzem 50-lecia. W plebiscycie z 1994 roku, także zorganizowanym przez PZPN, na 75-lecie polskiego piłkarstwa zajął wysokie 5. miejsce.
Złota era – lata 70. i „Orły Górskiego”
Początek nowej dekady stał się początkiem serii sukcesów polskiego futbolu. Jesienią 1970 ze stanowiskiem selekcjonera kadry narodowej pożegnał się ostatecznie Ryszard Koncewicz. 1 grudnia władze PZPN po raz drugi powierzyły tę funkcję Kazimierzowi Górskiemu, tym razem miał podejmować samodzielne decyzje. Ta decyzja okazała się przełomowa dla polskiego futbolu.
Złoto olimpijskie 1972 – pierwszy wielki triumf
Reprezentacja Polski prowadzona przez legendarnego szkoleniowca Kazimierza Górskiego wywalczyła złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w 1972 roku. W finale jego drużyna pokonała Węgry 2:1, a na konto biało-czerwonych dwukrotnie wpisywał się Kazimierz Deyna. To był moment, w którym cały świat zaczął dostrzegać jakość polskiego futbolu.
Brązowy medal MŚ 1974 – szczyt możliwości
Mistrzostwa świata w Niemczech Zachodnich to szczyt osiągnięć reprezentacji Polski w piłce nożnej. Pod wodzą Kazimierza Górskiego w 1974 roku Polacy zdominowali rywali, pokonując m.in. Włochów i Brazylię. Drużyna z legendarnym Grzegorzem Latą, Kazimierzem Deyną i Janem Tomaszewskim wywalczyła trzecie miejsce ogrywając Brazylię 1:0, co było ogromnym sukcesem.
6 lipca na Olympiastadion w Monachium, tym samym, na którym dwa lata wcześniej zdobyli olimpijskie złoto, piłkarze reprezentacji Polski pokonali w grze o 3. miejsce drużynę Brazylii, wówczas wciąż jeszcze aktualnych mistrzów świata. Jedyną bramkę strzelił w 76. minucie Grzegorz Lato. On też, z 7 bramkami, został królem strzelców turnieju. Grzegorz Lato pozostaje jedynym Polakiem, który zdobył tytuł króla strzelców mundialu.
Do najlepszych zawodników Mistrzostw zaliczali się również Deyna i Gadocha, zaś słynny Brazylijczyk Pelé uznał Tomaszewskiego za najlepszego bramkarza świata.
Biało-czerwoni, prowadzeni przez Kazimierza Górskiego, zdobyli złoty medal olimpijski w Monachium (1972), srebro w Montrealu (1976) i medal za III miejsce w finałach MŚ w Niemczech (1974). Tomaszewski, Deyna, Gadocha, Lato, Szarmach, Kasperczak, Gorgoń – te nazwiska znał cały świat!
| Rok | Turniej | Osiągnięcie | Trener |
|---|---|---|---|
| 1972 | Igrzyska Olimpijskie Monachium | Złoty medal | Kazimierz Górski |
| 1974 | Mistrzostwa Świata RFN | Brązowy medal (3. miejsce) | Kazimierz Górski |
| 1976 | Igrzyska Olimpijskie Montreal | Srebrny medal | Kazimierz Górski |
| 1982 | Mistrzostwa Świata Hiszpania | Brązowy medal (3. miejsce) | Antoni Piechniczek |
Brązowy medal MŚ 1982 – powtórka sukcesu
W tym najmniej oczekiwanym momencie, gdy w kraju trwał stan wojenny, reprezentacja, pod wodzą Antoniego Piechniczka, wzniosła się na wyżyny swoich możliwości – z hiszpańskich MŚ przywiozła brązowy medal. Osiem lat później historia się powtórzyła – tym razem ekipa Antoniego Piechniczka znów sięgnęła po brąz, pokonując w meczu o trzecie miejsce Francję 3:2.
Reprezentacja Polski w piłce nożnej rozpoczęła zmagania od dwóch bezbramkowych remisów przeciwko Włochom i Kamerunowi, ale później rozbiła Peru 5:1 i awansowała dalej. Prawdziwą gwiazdą turnieju okazał się Zbigniew Boniek, który w meczu z Belgią strzelił wszystkie trzy gole. 10 lipca reprezentacja Polski w piłce nożnej mężczyzn spotkała się w meczu o trzecie miejsce z Francuzami i pokonała ich 3:2, drugi raz w historii stając na podium mistrzostw świata.
Legendy polskiego futbolu – piłkarze, którzy tworzyli historię
Kazimierz Deyna – geniusz z Legii
Kazimierz Deyna na stałe zapisał się w historii polskiego sportu, jako chyba najlepszy piłkarz w dziejach naszego kraju. Ofensywny pomocnik czarował swoją techniką na boiskach całego świata. Po przygodzie w Manchesterze City wyjechał grać w piłkę do USA. Zginął w wypadku samochodowym, kiedy pod wpływem alkoholu znacznie przekroczył prędkość i z impetem wjechał w tył zaparkowanej ciężarówki.
Zbigniew Boniek – wszechstronny napastnik
Młody Zibi Boniek osiągnął wiele sukcesów. Nie bez powodu został włączony do grona 100 najlepszych piłkarzy światowej piłki według FIFA. W opinii wielu ekspertów był najlepszym, oraz na pewno najbardziej wszechstronnym, napastnikiem w historii polskiego futbolu. Jego hat-trick w meczu z Belgią na MŚ 1982 to jeden z najbardziej pamiętnych występów polskiego piłkarza na mundialu.
Włodzimierz Lubański – król strzelców przez lata
Przez lata najlepszy strzelec reprezentacji Polski, w której osiągał bardzo dobre liczby – 48 goli w 75 występach. Legenda Górnika Zabrze, w którym grał 12 lat, zdobywając m.in. 7 tytułów mistrzowskich i 4 korony króla strzelców najwyższej ligi. Lubański zadebiutował w kadrze mając zaledwie 16 lat i 188 dni, strzelając bramkę w meczu z Norwegią wygranym 9:0. Ten rekord najmłodszego debiutanta w historii reprezentacji Polski w piłce nożnej mężczyzn przetrwał dziesięciolecia.
Jan Tomaszewski – człowiek, który zatrzymał Anglię
Jan Tomaszewski – pierwsze skojarzenie, jakie mamy z tym nazwiskiem to legendarny już mecz na Wembley z 1973 roku. Nasz wspaniały niegdyś bramkarz zagrał tam kapitalnie i został ochrzczony określeniem „Człowiek, który zatrzymał Anglię”. Tamten zwycięski remis dawał nam awans do Mistrzostw Świata 1974 w RFN i tak naprawdę rozpoczął lawinę sukcesów w reprezentacyjnej piłce.
Grzegorz Lato – król strzelców mundialu
Grzegorz Lato (Polska) zdobył 10 goli na mistrzostwach świata. Jego siedem bramek na MŚ 1974 dało mu tytuł króla strzelców turnieju – osiągnięcie, którego żaden inny Polak nie powtórzył. Lato był prawdziwym liderem ofensywy „Orłów Górskiego” i symbolem tamtej epoki.
Najlepsi strzelcy w historii reprezentacji Polski
Klasyfikacja najlepszych strzelców reprezentacji Polski w piłce nożnej mężczyzn to zestawienie, które przez dziesięciolecia było domeną legend lat 70. i 80. Sytuacja zmieniła się wraz z pojawieniem się Roberta Lewandowskiego, który całkowicie przewartościował historyczne statystyki.
| Pozycja | Piłkarz | Liczba goli | Mecze | Okres gry |
|---|---|---|---|---|
| 1. | Robert Lewandowski | 88 | – | 2008-obecnie |
| 2. | Włodzimierz Lubański | 48 | 75 | 1963-1980 |
| 3. | Grzegorz Lato | 45 | – | 1971-1984 |
| 4. | Kazimierz Deyna | 41 | – | 1969-1981 |
| 5. | Ernest Wilimowski | 21 | 22 | 1934-1939 |
Robert Lewandowski po trafieniu z Maltą ma już 88 goli strzelonych dla reprezentacji Polski. To niemal dwukrotnie więcej niż drugi w klasyfikacji Włodzimierz Lubański.
Robert Lewandowski – współczesna ikona polskiego futbolu
Robert Lewandowski (RL9) to zdobywca 5 bramek w 9 minut, najlepszy napastnik na świecie, zdobywca Ligi Mistrzów i najlepszy reprezentant Polski. Kapitan reprezentacji Polski w piłce nożnej od lat dominuje w klasyfikacji strzelców kadry i nie ma dziś piłkarza, który mógłby zagrozić jego pozycji.
W rankingu najlepszych strzelców w historii futbolu, kapitan reprezentacji Polski ma na koncie 725 goli i od Niemca Gerda Müllera dzieli go już tylko jedna bramka. Do Brazylijczyków Romario oraz Pelego, Lewandowskiemu brakuje odpowiednio 21 i 31 goli, co wydaje się różnicą trudną, ale możliwą do pokonania, przy utrzymaniu obecnej formy strzeleckiej.
Lewandowski to nie tylko strzelec goli dla klubów. W reprezentacji Polski regularnie ratuje drużynę w kluczowych momentach, ciągnąc ją do wielkich turniejów. Jego obecność w kadrze to gwarancja zagrożenia dla każdej bramki przeciwnika.
Rekordziści i ciekawostki reprezentacyjne
Władysław Żmuda rozegrał 21 meczów podczas mistrzostw świata – na czterech kolejnych mundialach (1974, 1978, 1982, 1986). Jest jedynym piłkarzem, który brał udział w tylu edycjach turnieju. Ten wyjątkowy rekord pokazuje nie tylko klasę obrońcy, ale też jego niezwykłą dyspozycję przez ponad dekadę gry na najwyższym poziomie.
Ernest Pol strzelił w meczu z Tunezją 5 bramek. To jeden z najlepszych indywidualnych występów strzeleckich w historii reprezentacji Polski w piłce nożnej, choć mecz ten rozegrano na Igrzyskach Olimpijskich w 1960 roku.
Stadiony reprezentacji – gdzie biało-czerwoni piszą historię
Polska drużyna podejmowała dotąd rywali na 51 obiektach rozmieszczonych w 30 polskich miastach. Najwięcej spotkań w roli gospodarza piłkarska reprezentacja Polski rozegrała na Stadionie Wojska Polskiego w Warszawie (74).
Drugą pozycję wśród polskich stadionów pod względem liczby rozegranych spotkań międzypaństwowych zajmuje Stadion Śląski w Chorzowie (63 mecze). Obiekt ten najbardziej ze wszystkich krajowych aren kojarzony jest z sukcesami reprezentacji, m.in. ze zwycięstwami nad ZSRR (1957), Anglią (1973), Holandią (1975 i 1979), Włochami (1985) i Portugalią (2006); również w spotkaniach na Śląskim polska drużyna zapewniała sobie awanse na MŚ 1978, MŚ 1986, MŚ 2002, MŚ 2022 i ME 2008.
Stadion Śląski to prawdziwa świątynia polskiego futbolu. Atmosfera w Chorzowie podczas kluczowych meczów eliminacyjnych potrafiła nieść polskich piłkarzy do zwycięstw, które wydawały się niemożliwe.
Współczesność – powrót na wielkie turnieje
W eliminacjach do MŚ Korea – Japonia 2002 „klątwa” Bońka przestała działać i reprezentacja Polski, po 16 latach przerwy, awansowała do finałów mistrzostw świata. Był to moment wielkiej radości dla polskich kibiców, choć sama kadra nie powtórzyła sukcesów z lat 70.
Z najnowszej historii warto wspomnieć ćwierćfinał mistrzostw Europy w 2016 roku. Turniej we Francji to największy sukces reprezentacji Polski na mistrzostwach Europy. Biało-czerwoni przeszli fazę grupową, pokonali Szwajcarię w 1/8 finału po rzutach karnych, ale w ćwierćfinale ulegli późniejszym mistrzom – Portugalii.
Od mundialu w Korei i Japonii reprezentacja Polski regularnie pojawia się na wielkich turniejach. Awanse na MŚ 2006, 2018, 2022 oraz na Euro 2008, 2012, 2016, 2020 i 2024 pokazują, że polska kadra odzyskała stabilność i potrafi rywalizować w eliminacjach. Brakuje jednak powtórzenia wielkich sukcesów z lat 70. i 80.
Trenerzy, którzy zapisali się w historii
Kazimierz Górski był jednym z najwybitniejszych trenerów w historii polskiego futbolu. Prowadził reprezentację Polski do największych sukcesów, w tym do złotego medalu IO 1972 i brązowego medalu MŚ 1974. Jego drużyna, zwana Orłami Górskiego, stała się symbolem polskiego sportu. Został nawet uhonorowany najwyższym odznaczeniem UEFA – Rubinowym Orderem Zasługi.
Antoni Piechniczek był trenerem reprezentacji Polski w latach 1981-1986, prowadząc drużynę do brązowego medalu mistrzostw świata w 1982 roku. To drugi i na razie jedyny szkoleniowiec po Górskim, który zdobywał medal na tak wielkiej imprezie z naszą drużyną narodową.
Obaj szkoleniowcy potrafili wydobyć z polskich piłkarzy maksimum możliwości w kluczowych momentach. Ich taktyczna wiedza, umiejętność budowania zespołu i charyzma sprawiły, że reprezentacja Polski w piłce nożnej osiągnęła szczyty, o których wcześniej można było tylko marzyć.
Reprezentacja Polski w piłce nożnej mężczyzn ma za sobą ponad sto lat historii – od pierwszego meczu w 1921 roku, przez złotą erę lat 70. i 80., aż po współczesne awanse na wielkie turnieje. Nazwiska takie jak Deyna, Lato, Boniek, Lubański czy Lewandowski na zawsze pozostaną w pamięci kibiców. Dziś biało-czerwoni walczą o nawiązanie do sukcesów swoich poprzedników, a każdy mecz reprezentacji to szansa na kolejny wielki moment w historii polskiego futbolu.
